Sernik na zimno z przepisu babci - kolorowy deser na gorące dni

Sernik na zimno to deser, który lubią wszyscy. Lekka serowa pianka i galaretka z owocami to idealny letni deser. Podawany prosto z lodówki smakuje wyśmienicie. Moja babcia potrafiła wyczarować takie ciasto dosłownie w kilka chwil. Na szczęście przekazała mi swój przepis i mogę teraz podzielić się smakiem z dzieciństwa. Ona wykładała tortownicę biszkoptami, ja wolę ciasteczkowy spód.

Składniki:

  • 20 ciasteczek – herbatniki typu digesive
  • 75 g masła
  • 400 g serka homogenizowanego naturalnego
  • 1 galaretka agrestowa
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 2 galaretki truskawkowe
  • owoce sezonowe – truskawki, borówki (mogą być brzoskwinie z puszki)

Przygotowanie:

Ciastka zmiel w malakserze lub włóż je do woreczka strunowego i pokrusz wałkiem do ciasta. Rozpuść masło w rondelku i dobrze wymieszaj z ciastkami. Tortownicę o (średnicy 24 lub 26 cm) zabezpiecz dokładnie folią spożywczą. Ułóż masę ciasteczkową na dnie, ładnie wyrównaj. Włóż do lodówki.

Galaretkę agrestową rozpuść w 250 ml wrzątku. Całkowicie rozpuszczoną galaretkę odstaw do wystudzenia (nie za długo, żeby nie zaczęła tężeć). Przygotuj wysoką miskę, najlepiej z dziubkiem, łatwiej będzie wylać masę do blaszki. W misce umieść serek homogenizowany i wlewaj do niego stopniowo ostudzoną galaretkę cały czas mieszając. Masa musi być jednolita i kremowa. Przelej ją do tortownicy i odstaw na godzinę do lodówki.

Przygotuj gorącą wodę na galaretkę cytrynową. Rozpuść ją w 250 ml wody i odstaw do wystudzenia. Drugie serek przełóż do miski i wymieszaj z ostudzoną galaretką. Dobrze wymieszaj – idealna będzie do tego silikonowa trzepaczka.

Wylej cytrynową masę do tortownicy i wstaw do lodówki na kolejną godzinę. Umyj i przygotuj owoce. Galaretki truskawkowe rozpuść dokładnie w 1 litrze gorącej wody i odstaw do ostudzenia. Nigdy nie wylewaj ciepłej galaretki na sernik na zimno.

Sprawdź, czy sernik jest już „ścięty”, jeśli tak ułóż na nim owoce. Nie wlewaj galaretki w wysoka i dużym strumieniem – zrobisz dziury w serniku, a w galaretka nie będzie krystaliczna tylko zrobi się mętna od kawałeczków sera. Mam patent na delikatne wylewanie galaretki na ciasto. Bierzesz dużą łyżkę, ustawiasz ją nisko nad masą serową. Powolutku wylewasz na nią galaretkę, która delikatnie przelewa się przez brzegi łyżki i rozpływa się pięknie po tortownicy.

Sernik oczywiście trafia znów do lodówki i czeka, aż galaretka całkowicie stężeje. Ciasto jest proste, a sprytna pani domu zrobi je w tak zwanym międzyczasie. Smacznego!