Wybieramy odpowiedni kubek termiczny

Okres wakacyjny za nami, ciepłe miesiące przeszły do historii i zamiast sposobów na ochłodę coraz częściej zaczynamy szukać metod, by się ogrzać i nieco zniwelować wpływ niskich temperatur na organizm. Zimne napoje oraz lody poszły w odstawkę, za to do łask wracają gorące płyny, pozwalające lepiej przetrwać ten trudny dla wielbicieli lata czas. Do sezonu jesienno-zimowego warto przystąpić odpowiednio uzbrojonym. Do walki z ziąbem, pluchą i widokiem ledwie paru kresek na plusie - bądź co gorsza kilku kresek na minusie - trzeba przygotować ciężki oręż, który pomoże wygrać tę batalię i dotrwać do wiosny.

Kubek w dłoń!

Skuteczną broń w tym boju można mieć zawsze przy sobie, a skoro można ją dopasować do własnych upodobań, najbliższe miesiące wcale nie muszą być takie straszne. Termosy i kubki termiczne cieszą się ogromnym powodzeniem szczególnie w czasie, kiedy na zewnątrz dominują niskie temperatury. Są praktyczne, poręczne, a dzięki temu można je zabrać wszędzie. Nic więc dziwnego, że w obawie przed chłodem wynosimy je do rangi towarzyszów jesienno-zimowej niedoli, którzy w każdej chwili służą pomocą i poratują łykiem ciepłego naparu. Częstszym wyborem bywa kubek termiczny, który wchodzi w skład rynsztunku ze względu na wygodę oraz komfort użytkowania. Raczyć się napojem można przecież bezpośrednio z kubka, bez konieczności przelewania zawartości do innego naczynia lub niewielkich rozmiarów zakrętki.

Kolorowy zawrót głowy bez udziału procentów

Do wyboru, do koloru! - można rzec, patrząc na asortyment kubków termicznych. Bez wątpienia każdy osobnik zmuszony do konfrontacji z niesprzyjającą aurą znajdzie model idealnie odpowiadający swoim preferencjom. W groszki, kwiatki, kropki, wzory geometryczne, uśmiechnięte buźki, hasła motywujące i mające poprawić nastrój, z imionami, wielobarwne, jednolite, matowe, o metalicznym połysku…

Można wymieniać bez końca, a to tylko świadczy o tym, że ile gustów, tyle kubków. Jeśli już uporamy się z trudnym wyborem szaty zewnętrznej, trzeba zastanowić się nad pojemnością. Tutaj dylematów aż tak wielu nie będzie, ponieważ najczęściej spotykane egzemplarze mogą pomieścić od 300 do nawet 720 ml ogrzewającej organizm cieczy. Uff, jak i ten etap procesu wyboru został zakończony sukcesem, warto pomyśleć o detalach. Nierzadko spotyka się gumową osłonę ułatwiającą trzymanie i gwarantującą większą pewność chwytu, pełną bądź częściową "rączkę", chociaż właściwie to "ucho", lub inne trzymadło mające ułatwić transport przyjaciela wędrówek w czasie niepogody.

Inną kwestią są kształty. Jedni skuszą się na wąskie, standardowo wyglądające naczynie, z kolei inni pójdą za głosem wyobraźni, podążając w kierunku bardziej finezyjnych form. Jak sami widzicie, kompletowanie ekwipunku niezbędnego, by przetrwać trudniejsze momenty, wcale nie jest łatwe, a to nie wszystkie aspekty, które trzeba rozważyć.

Kubek termiczny

Klik i pijesz kiedy chcesz

Jak już uda się odnaleźć wśród zawirowań barw, kształtów i wymiarów, wypadałoby zastanowić się nad kolejnym - o ile nie najważniejszym - elementem tej całej układanki. Jak się do tego zabrać, jak to ustrojstwo otworzyć, aby zawartość nie wylądowała na płaszczu, spodniach ani podłodze... ? Może wypadałoby odkręcić? Taki wysiłek fizyczny jest wskazany, kiedy organizmy szykuje się na ciężkie czasy, oszczędzając energię. Jak nie odkręcić, to może otworzyć i wtedy się napić? Nie, w tym przypadku argument o magazynowaniu energii też obowiązuje.

Przesunąć dźwignię, zwolnić blokadę? W razie pomylenia kolejności lub kierunku cenne sekundy uciekają, a zimno przecież nie śpi, tylko czeka na każde potknięcie, żeby je wykorzystać i dosięgnąć człowieka, zanim zdąży się ogrzać. Mogłoby się wydawać, że idealnego rozwiązania nie sposób znaleźć, ale technika już jest gotowa i na takie sytuacje. Kubek termiczny z zamknięciem  jest świetną odpowiedzią na chęć zminimalizowania kosztów (nakładu naszych drogocennych sił) i zmaksymalizowania zysków (w postaci szybkiego zaspokojenia popytu na gorącą kawę, herbatę lub yerbę, która zyskuje coraz większą rzeszę fanów i fanek).

Co należy zrobić, aby przyszykować się do wyjścia, na te nieprzyjazne warunki? Wystarczy nalać odpowiedni trunek, ale oczywiście taki rozgrzewający realnie, a nie dający złudne wrażenie ciepła, zamknąć, udać się do drzwi... I... I gotowe! Kubek termiczny ze stali nierdzewnej z tym systemem zapewni bezpieczeństwo naszym ubraniom, tapicerce samochodowej, przechodniom i przede wszystkim zniweluje ryzyko zmarnowania choćby kropli. Świetnie sprawdzi się w trakcie podróży samochodem, pociągiem, bez problemów zniesie transport w torebce, a to stawia go za wzór kompana i mobilności. Jedno kliknięcie starczy, by otworzył przed nami swoje wnętrze i tyle samo potrzeba, by je zamknął, zostawiając co nieco na później.

Nie zawsze natura wygrywa

Mawia się, że wszystko, co naturalne, jest lepsze, ale nie w każdej sytuacji to powiedzenie się sprawdza... Papierowe opakowania łatwo się bowiem niszczą, przeważnie lądują w koszach na śmieci, a czasem i na chodniku, tworząc istny tor przeszkód. Nie trzeba jednak pozostałym uczestnikom ruchu pieszego fundować takich atrakcji i można zdecydować się na coś trwałego, co będzie przy nas na dłużej i nie trafi komuś pod nogi ani na wysypisko razem z mnóstwem innych przedmiotów, które były potrzebne tylko "na chwilę". Kubek termiczny z tworzywa może służyć latami.

Tworzywo sztuczne charakteryzuje się dużą odpornością na uszkodzenia, względnie niską masą i... łatwością w czyszczeniu, co bezsprzecznie przemawia na korzyść tego materiału i dociera szczególnie do osób, którym dłuższy kontakt z gąbką, wodą i płynem do naczyń przyjemności nie sprawia. To jednak nie koniec zalet. Tworzywo dobrze izoluje zawartość, a poprzez to chroni dłonie przed poparzeniem. Pełne bezpieczeństwo jest zatem zapewnione i do tego zapewniona jest też dbałość o środowisko, bo ograniczamy liczbę kubków jednorazowego użytku, zamieniając je na naczynie, które sami możemy zapełnić lub nawet gdy brakuje nam podstawowych umiejętności baristycznych, możemy prosić o uzupełnienie płynów w ulubionej kawiarni.

Szara rzeczywistość poza sezonem wakacyjnym wcale nie musi być więc taka szara, pozbawiona blasku, kolorów, wzorów i innych detali, które urozmaicić mogą krajobraz wokół nas. Dzień staje się krótszy, ale doba bez względu na okres roku zawsze liczy 24 godziny. Warto je w pełni wykorzystywać, nie ograniczając się do czterech ścian. Wyjście poza strefę komfortu wymaga oczywiście starań, odrobiny samozaparcia i odpowiednich przygotowań, ale nawet mimo deficytu promieni słonecznych i niskich wskazań termometru opłaca się wyjść na zewnątrz. Zabierz w drogę ulubiony kubek termiczny i mimo głosów siedzących gdzieś z tyłu głowy i odradzających konfrontację ze złą aurą, ciesz się codzienną aktywnością, zachowując swój normalny tryb dnia.


Kubek termiczny ze stali nierdzewnej, 350 ml, kolor żółty
Kubek termiczny ze stali nierdzewnej, 350 ml, kolor szary
Kubek termiczny ze stali nierdzewnej, 350 ml
Secret de Gourmet
od 44,99 zł
Wyprzedany
Kubek termiczny ze stali nierdzewnej DOLCE, 380 ml, kolor złoty
Kubek termiczny ze stali nierdzewnej DOLCE, 380 ml, kolor złoty
Kubek termiczny ze stali nierdzewnej DOLCE, 380 ml
Secret de Gourmet
44,99 zł
Kubek termiczny MATTEO, 300 ml, niebieski
Kubek termiczny MATTEO, 300 ml, niebieski
Kubek termiczny MATTEO, 300 ml
Gefu
95,00 zł